Joe Spencer znajduje na wyprzedaży garażowej mały kamień, za sprawą którego ma wizje SG-1 w akcji. Z radością dzieli się historiami z każdym, kto chce go słuchać. Gdy dowiaduje się, że SG-1 istnieje naprawdę, jego ekscytacja zamienia się w obsesję.
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.